Dziecięca moda w rankingach tabloidów

Niemal codziennie możemy znaleźć w internecie, magazynach rozrywkowych, zdjęcia dzieci gwiazd polskich, zagranicznych. Portale, głównie te zajmujące się plotkami rozpisują się na temat, które dziecko jest najładniej, które najdrożej ubrane, ile pieniędzy wydają mamy na dziecięce ciuszki. Rzeczywiście, jak czytamy o dziesiątkach tysięcy dolarów wydanych na ubranka, które będą dziecku służyły przeważnie tylko kilka miesięcy, można się zastanawiać nad słusznością takich zakupów. Bogata i sławna mama, często chce aby dziecko było ubrane tak jak ona, zamawia więc u swojego ulubionego projektanta ubranka w rozmiarze ‘mini’, będące kopią jej strojów. Czasem wygląda to śmiesznie, bo trzyletnia dziewczynka w czarnej sukience wygląda raczej smutno niż elegancko. Przesadą jest fundowanie małej, kilkuletniej ‘gwiazdce’ bucików na obcasie, tylko dlatego, że córeczka lubi chodzić w takich butach. Po pierwsze, dziecko wygląda śmiesznie, a po drugie – ze względów zdrowotnych nie jest to wskazane. Ale zgodnie z powiedzeniem, że bogatemu wszystko wolno, coraz więcej zamożnych mam robi z dzieci swoje kopie – miniaturki. Tabloidy prześcigają się w przydzielaniu pierwszych miejsc na liście mody dziecięcej sławnym gwiazdkom. Oglądając zdjęcia, można się tylko dziwić, co takiego pięknego i niepowtarzalnego jest w ubrankach tych dzieci – na naszych ulicach można spotkać dzieci o niebo lepiej ubrane niż te sławne. Być może punktów dodaje tu sławne nazwisko, na dźwięk którego wszyscy naokoło powinni się zachwycać. Uroda dzieci jest niezaprzeczalna, każde dziecko jest piękne, ale po co dodawać mu lat wyszukanymi strojami, które do niego nie pasują. Ulubionymi konkursami amerykańskich rodzin są konkursy piękności dla kilkuletnich dziewczynek. Dzieci, wystylizowane na dorosłe dziewczyny, z ‘dorosłymi’ fryzurami, w pełnym makijażu, niczym nie przypominają beztroskich dzieci. Ponieważ do występów przyzwyczajane są od najmłodszych lat, w wieku 7 – 10 lat potrafią zachowywać się na scenie wyzywająco, zdobywając aplauz publiczności, sędziów, wzbudzając największą radość i podziw rodziców. Purytańskie społeczeństwo, jakim są Amerykanie, nie widzi nic zdrożnego w przystosowywaniu małych dziewczynek do występów, które powinny być zarezerwowane dla nieco starszego wieku. Po co burzyć u dziecka naturalną kolej rzeczy, skoro i tak każde jest najpiękniejsze?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.